"W najlepszym klubie, bawię się tak jak lubię"- te słowa piosenki przeplatały się podczas całej zabawy andrzejkowej w świetlicy w Jaraczewie i najtrafniej oddają jej atmosferę. Po kilku słowach wprowadzenia odnoszących się do kultywowania tradycji i laniu wosku, zaczęła się zabawa taneczna. Znowu królowaly "Kaczuchy", "Jedzie pociąg z daleka" i dołączyła nauka tańca "Zorba". Można też było wziąć udział w konkursach zręcznościowych ze słodką niespodzianką, lub podziwiać wokalne popisy tych,którzy mieli odwagę śpiewać do mikrofonu. Dzieci też zostały niezwykle mile zaskoczone przez jedną z mam, która przygotowała dla każdego pyszne desery lodowe. A kiedy kalorie zostały spalone w tanecznych korowodach, kolejną niespodzianką była pizza ufundowana przez jednego z tatusiów. Państwo Ci zastrzegli sobie anonimowość, co nie zwalnia nas z przekazania im wyrazów wdzięczności, bo aktywnie włączali się również do zabawy, obok innych przybyłych mam.
Pokaż następny miesiąc Kwiecień, 1968 | ||||||
|---|---|---|---|---|---|---|
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | N |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | |||||








21 °C













































